środa, 1 czerwca 2022

O emocjach i tym, jak mogą się mieszać różne pamięci – lekcja trzecia

O emocjach i tym, jak mogą się mieszać różne pamięci – lekcja trzecia - Czytaj więcej »
Foto: arch. pryw. Tekst o tzw. trudnych emocjach mogłabym pisać całe życie. Bo wciąż dochodzą, i z pewnością będą dochodzić, nowe wątki. A nad złością, o ile nie dorosła razem z nami, trzeba się w końcu bardzo porządnie napracować. Jeśli się chce, oczywiście. Ona to ma. Emocje. Od ręki. Krzyczy albo płacze, kiedy coś ją rozzłości. Tupnie nogą. Powie: Jestem zła, albo wściekła. Albo: Nie lubię cię. Bądź w inny sposób wyrazi swój gniew. Potrafi być naprawdę ostro. Raz kiedyś na ladzie kuchennej wylądował but. Z czasem zauważyłam, że wraz z wiekiem mojej córki, ten repertuar słów i środków się zmienia. Nie byłam w stanie przewidzieć, o ja, naiwna, że będzie się zmieniał tak bardzo. Choć gwałtowność uczuć i reakcji, jak była, tak pozostała. Gdy rozpoczęła się szkoła i któregoś dnia na ladę wjechał mi rysunek kupy – taki „za karę”, dla mamy, bo nalegałam na odrobienie lekcji, pomyślałam, że to moje pisanie o trudnych emocjach pora sfinalizować. Mojej M. chyba trochę zazdroszczę, bo sam

Czytaj więcej »

piątek, 8 kwietnia 2022

O kiełbasie, cenach i sieci, czyli gdzie mieszka wolność

O kiełbasie, cenach i sieci, czyli gdzie mieszka wolność - Czytaj więcej »
Jeszcze teraz, po iluś dniach od pamiętnego piątku, gdy okazało się, że nie mogę zalogować się do Facebooka – czuję się dziwnie, wpisując tu swoje nowe hasło. Fakt bycia wyautowanym, nawet dość niespodziewany – może zmienić wiele. Dzień przed tym, zanim moje konto na Facebooku zostało przejęte przez obcy adres, a w efekcie wyrzucono mnie z sieci, zanotowałam, że jestem ciekawa tej pustki we mnie, którą odczuwam wraz z kolejnym planem zakończenia pandemii covid . Zbieg okoliczności?

Czytaj więcej »

czwartek, 17 lutego 2022

O obrazie i podróży w głąb siebie, z miłością w tle

O obrazie i podróży w głąb siebie, z miłością w tle - Czytaj więcej »
Walentynki skłoniły mnie w tym roku do rozmyślań. Jest na spokojnie, a wątek tylko jeden. Ponieważ jednak z krótkiej notki powstało coś bardziej osobistego, docelowo ląduje to na moim blogu. Stała w oknie długo. Może za długo. Ta kobieta. Powróciła we wspomnieniach. Uprzejmość wyświadczył mi Facebook. Zaczął podsyłać obraz. „Dziewczyna w oknie” Salvadora Dalego.

Czytaj więcej »

sobota, 10 lipca 2021

O plastiku i tym, czy jesteśmy gotowi na nowe rewolucje

O plastiku i tym, czy jesteśmy gotowi na nowe rewolucje - Czytaj więcej »
Foto: arch. pryw. Mówienie o tym, że się popełniło błąd, to ponoć odwaga. No to się odważam. I układam sobie w głowie od nowa to, co wiąże się z plastikiem. Od jakiegoś już czasu czaję się z przygotowaniem nowego, ekologicznego wpisu do mediów społecznościowych, bo chciałabym Wam pokazać pewien pomysł na ograniczenie zużycia plastiku. Jednak, ponieważ któregoś popołudnia upały wygnały mnie z domu – będzie zmiana planu.

Czytaj więcej »

poniedziałek, 21 czerwca 2021

O pisaniu, pracy nad blogiem i byciem dla siebie, czyli sztuka konfrontacji

O pisaniu, pracy nad blogiem i byciem dla siebie, czyli sztuka konfrontacji - Czytaj więcej »
Ten tekst to właściwie podziękowanie. Bo czasy są szybkie, bez miejsca na zatrzymanie, a na niegotowość nie ma dziś mody. Jestem gdzieś pomiędzy końcem trwających, o, długo prac nad blogiem, czekaniem na zadowolenie z tego a początkiem realizacji tych wszystkich planów, które miały iść w ślad za tym. W stanie zawieszenia. Niemożności. Jeszcze odczuwając dojmujące zmęczenie. Jednak w myślach wciąż pisząc te swoje teksty.

Czytaj więcej »