O mnie


Odkąd pamiętam, lubiłam pisać. I był to najlepszy, jaki znalazłam, sposób na wyrażenie siebie. Gdybym chciała użyć bardziej metaforycznego języka, powiedziałabym, że tego wyrazu szukałam zawsze – tylko z siłą było różnie.

Kiedyś utrzymywałam się z pisania. Obecnie pisanie staram się wcisnąć gdzieś, w codzienną rutynę. A czasem są takie teksty, które po prostu muszą powstać. I czuję, że potrzebuję wyjść z nimi do świata.

Po co mi blog? Bo lubię dzielić się własnym doświadczeniem. Bo mam potrzebę przykładania szkła powiększającego do rzeczy, które są dla mnie ważne. I lubię, o tak!, wręcz nie umiem inaczej, nazywać je po imieniu. Zainspirowała mnie kiedyś pewna pisarka dla dzieci, Sally Gardner, a to stwierdzeniem, że robienie czegoś dobrego dla świata polega między innymi na dzieleniu się swoim doświadczeniem. W ten sposób, ni mniej, ni więcej, można dawać nadzieję.

Mój blog również po to, bo zależy mi na wymianie zdań i doświadczeń. Bo ciekawa jestem tych Waszych. Bo mam potrzebę bycia w relacji i dialogu. Do nich w istocie zapraszam.

Siła wyrazu w social mediach:
na Facebooku
na Instagramie

0 comments

Prześlij komentarz